FANDOM


Elden − członek załogi Geryona, wysłany na misję na LV−223. Był on androidem, jednak miał ludzkie mięśnie, skórę oraz mózg. Jego szkielet był w pełni z metalu. Został skażony Czarną Mazią − z winy Francisa Lane'a − przez co jego wygląd uległ znaczącym zmianom; zyskał mi.n. super siłę, samoregenerację a także dodatkową parę rąk.

Biografia Edytuj

Misja Edytuj

12 stycznia 2219 Francis Lane po rozmowie z Clarą Atkinson prosi Eldena, żeby nikogo nie informował o jego raku.

14 stycznia Elden towarzyszy ekipie badającej dżunglę na księżycu. Po pewnym czasie natrafiają na kałużę czarnej mazi, a Eldena niepokoi zainteresowanie Francisa nią. Ekipa terenowa znajduje również wrak z kolonii z sąsiedniej planety, ale Elden i Francis znikają tak gdzieś pomiędzy otwarciem statku a atakiem ksenomorfów; znajdują się dopiero w górach, gdzie odkrywają jaskinię Derricka Russela wraz z jego notatkami o czarnej mazi. Elden jest coraz bardziej zaniepokojony zachowaniem Francisa, zauważa również, że jedna z gór na LV-223 rośnie pomimo braku aktywności sejsmicznej. Zgadza się jednak, żeby Francis wstrzyknął mu odrobinę mazi. Chwilę później zaczyna mutować.

Mutacja Edytuj

Elden, zrozumiawszy, że Francis go oszukał, zaczął go gonić. Były przyjaciel jednak mu ucieka, więc Elden podąża, jak się wkrótce okazuje, na miejsce lądowania Heliosa. Tam okrążające statek ksenomorfy go nie atakują, więc wpuszcza je na pokład. Po wyrżnięciu i ucieczce załogi odlatuje wraz z częścią ksenomorfów w stronę Geryona.

Rzeź na Geryonie Edytuj

Elden dogania Geryona 22 stycznia 2219. Pod groźbą zdalnego zabicia załogi namawia Galgo Heldera do wydania mu Francisa. Przybycie klanu Predatorów krzyżuje jednak te plany i Elden wpuszcza na statek swoje ksenomorfy, po czym wraca na Heliosa. Nie może jednak znaleźć Francisa na monitoringu, więc szuka go na własną rękę. Podczas poszukiwań napotyka Łowców i wdaje się z nimi w bójkę, w trakcie której jednego rani, zarażając go Czarną Mazią, a innego zabija. Ostatni ocalały Predator oznacza go znakiem klanu.

Elden kontynuuje poszukiwania. Cały czas próbuje przekonać Francisa przez interkom, że nie chce już go zabić, i że jest wdzięczny za "dar". Po drodze atakują go napotkane ksenomorfy, jednak zyskuje pomoc od Predatora, który go uhonorował. Mimo kłopotów Elden dociera w końcu do ambulatorium, gdzie zostaje obezwładniony przez androidy, a Francis pobiera od niego trochę Czarnej Mazi. Elden uwalnia się i próbuje przekonać Francisa, żeby nie popełniał błędu, ale ten i tak wstrzykuje sobie Maź.

Elden zostaje zaatakowany przez Łowcę, który wcześniej mu pomógł. Zrozumiawszy, że istoty żywe są rozczarowaniem, nokautuje Predatora jego własną bronią i zostawia na pastwę ksenomorfów. Gdy tamten ginie, Elden udaje się do ostatniej żywej osoby na statku, Francisa, i pomaga mu w walce z innym mutantem. Elden nadal chce uratować przyjaciela, jednak ten stwierdza, że już pogodził się ze śmiercią, i że cyborg będzie jego spuścizną, po czym umiera. Elden siada za sterami Heliosa i zastanawia się, co dalej.

Powrót na księżyc Edytuj

Elden wraca na LV-223, i 9 kwietnia rozbija się tuż obok obozowiska ocalałej części ekipy badawczej. Angela Foster upiera się przy nim zostać i następnego dnia dyskutują o duszy. Elden próbuje jednocześnie zbudować nadajnik ale Angela stwierdza, że potrzebują czegoś, co dałoby radę wysłać sygnał. W tym celu chce oczyścić Onagera z okupujących go Obcych. Gdy stwory atakują, Elden przybywa z odsieczą, jednak ksenomorfy nadal mają przewagę. Mutanta ratuje z opresji Ahab. Po ucieczce Obcych Predator rzuca się na Eldena, jednak żeby go przywitać, gdyż zauważa znak pozostawiony przez jednego ze swoich braci.

Poświęcenie Edytuj

Onager daje się uruchomić i Galgo, Angela, Elden i Ahab lecą w stronę góry, z której dobiega sygnał Prometeusza. W trakcie drogi Elden sprzecza się z Galgo, wywołując tym rozbawienie Ahaba. Na miejscu Onager wwierca się w górę i zaczyna go topić kwas. Elden stwierdza, że góra jest żywym stworzeniem, które przez czarną maź rozrosło się wokół Prometeusza. Nagle góra wytwarza kolce i próbuje zabić intruzów, więc Elden poświęca się i pozwala wchłonąć tworowi, dzięki czemu pojawia się tunel, którym reszta ucieka.

Projekt Edytuj

Pierwotnie Elden miał być kobietą-syntetykiem o imieniu Eldena. Po zmutowaniu miał(a)by zajść w ciążę z twarzołapami, z których ksenomorfy przypominałyby bardziej roboty.

W trakcie prac zmieniała się również liczba ramion syntetyka, z trzech na cztery, jak i ich ustawienie: wydłużone "normalne" do walki i dodatkowe, do skomplikowanych manerwów, na piersi, wielkie łapy wyrastające z barków służące do chodzenia, co upodabniałoby go do goryla. Ostatecznie zdecydowano się na dodatkowe, mniejsze ramiona na barkach.

Juan Ferreyra chciał, żeby przemiana Eldena odbyła się w kokonie, lecz pomysł się nie przyjął.

Wystąpienia Edytuj

Ciekawostki Edytuj

  • Elden kontynuuje tradycję zapoczątkowaną w Obcym - nadawanie syntetykom imion zaczynających się na kolejne litery alfabetu: Ash, Bishop, Call, David i Elden.
  • Jego imię może nawiązywać do postaci Eldona Tyrella z filmu Blade Runner wyreżyserowanego przez Ridleya Scotta.
  • Projekt, według którego miał być (jako kobieta) w ciąży ze zmutowanymi twarzołapami, przypomina sytuację Elizabeth Shaw i Trylobita.

Galeria Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.